It happens so...

piątek, 25 maja 2018

Czasem tak się zdarza, że człowiek wyruszy w jakąś podróż. I rożne są tego powody. A jak mówią: każdy powód jest dobry by coś zwiedzić. Tak więc i mnie się przytrafiło takie zdarzenie dlatego "zostawiłam" Was na trochę i ruszyłam w podróż. Króciutką ale co nieco zwiedziłam ;)  Ale o tym opowiem Wam innym razem ... ;D

Two skirts.

środa, 16 maja 2018

Czasem mam dylemat: którą stylizację wybrać. Wystarczy zmienić jeden element garderoby i całość już ma zupełnie inny wydźwięk. A zarówno jeden jak i drugi wariant jest interesujący, ciekawy. Mogą to być np. buty, torebka, bluzka ... albo spódnica, tak jak w dzisiejszej mojej stylizacji.

Lazy Sunday

niedziela, 13 maja 2018

Dzisiaj leniwa niedziela. Ale nawet w taką niedzielę warto się ruszyć z domu i pospacerować chociażby po naszym, wrocławskim, Ostrowie Tumskim, który w takie słoneczne dni jest bardzo oblegany ;) Ale jest to takie miejsce, że nawet to wcale nie przeszkadza. Klimat jaki tam panuje w pełni pozwala się zrelaksować i wyciszyć przed kolejnym, pracowitym tygodniem ;)

Memories.

środa, 9 maja 2018

 
Już dawno chciałam Wam pokazać się w tej sukience. To sukienka z mojego ślubu cywilnego. Uszyła ją moja mama, zresztą do kościelnego również ;)
Ta sukienka przywołała tyle wspomnień: młodość, pierwszy głośny śmiech mojej córeczki, wspólne śpiewanie, zabawy, wakacje ... bo to od niej wszystko się zaczęło, moja dorosłe życie, moja historia. Dzisiaj tyle jest za mną a tak mało przede mną...

Big peas!

niedziela, 6 maja 2018

Majówka minęła jak z bicza trzasnąć, nawet się nie obejrzałam jak dobiegła do końca. Kocham maj a on tak szybko mija! Tak to w życiu jest, co dobre to krótko trwa ;( Cieszmy się więc każdą minutą i nie oglądajmy się za siebie! :)

May and lilacs.

wtorek, 1 maja 2018

"Już szumią kasztany, kasztany i bzy ... " - nie wiem dlaczego, ale ta piosenka zawsze kojarzy mi się z majem ... może przez te bzy? ;)

Życzę wszystkim miłego, słonecznego, pachnącego bzem długiego weekendu! :)

Interesting duo.

piątek, 27 kwietnia 2018

Sukienka noszona jako tuniki ma swoje zalety. Przede wszystkim jest inaczej, oryginalnie. Po drugie jeżeli na co dzień chodzisz w spodniach i w nich czujesz się wygodnie i bezpiecznie, a kusi Cię sukienka to masz jedno i drugie :) Po trzecie możesz ukryć swoje mankamenty, np. nie opalone nogi ;) Poza tym jest to Twój trzeci zestaw: sama sukienka, spodnie z koszulą i sukienka ze spodniami :) Dwie rzeczy a tyle możliwości! ;)